wtorek, 9 sierpnia 2011

8.11

Myślę,że każda z nas marzy o czymś nie powtarzalnym w swoim domu,pokoju czy też szafie.Coś bez czego jest nam szaro,buro i nijako.Moim marzeniem było posiadanie włochatego przyjaciela.Bądź co bądź nie mogę go na siebie włożyć,ale z chęcią będę się nim chwalić.
Murka.Kocica z mojego nie jednego,dziecięcego snu.





5 komentarzy:

  1. Też zawsze marzyłam o kici! I moje marzenie się spełniło 1,5 roku temu!
    Twoja uuurocza!

    OdpowiedzUsuń
  2. słodki kociaczek :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, jakie cudowne maleństwo! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna !

    zapraszam do mnie na nową notkę. :D
    www.martienna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń