Lipiec.Jeden z wakacyjnych miesięcy.Szkoda tylko,że wcale nie ciepły.
Jeszcze kilka miesięcy temu wyobrażałam sobie gorące lipcowe dni,delikatne podmuchy wiatru,siebie na plaży z książka w dłoni.Właśnie WYOBRAŻAŁAM,bo na chwile obecną zapowiada się jedynie na kolejny deszczowy dzień.Pocieszam się tym,że jest to dopiero początek wakacji.Pogoda powinna się poprawić,a jak nie to...wylecę do jakiegoś egzotycznego kraju.W którym górują wysokie temperatury :).
Stroje kąpielowe zakupiłam jakiś czas temu,jak na razie sobie leżakują.