Ostatnimi czasy zauważyłam,że coraz więcej dziewcząt ścina włosy do ramion.Nie wiem czy to taki nowy trend czy może po prostu wygoda.Swoje włosy obcięłam pod wpływem chwili.Nie było to planowane wcześniej.Żałuje mojej decyzji,mogłam się z tym trochę wstrzymać.Naturalnie mam kręcone włosy,przy dużej wilgotności kręcą się jak nigdy.Nie da się ich opanować.Także rano gdy np.pada deszcz zaczynają się kombinacje,co zrobić sobie na głowie żeby jak pudel nie wyglądać...Z kolorem było bardzo podobnie.Wystarczyła jedna godzina abym stała się blondynką.